CZY ZNAJOMOŚĆ SWOICH SŁABYCH STRON MOŻE DAĆ PRZEWAGĘ W BIZNESIE? – Małgorzata Szychowska

CZY ZNAJOMOŚĆ SWOICH SŁABYCH STRON MOŻE DAĆ PRZEWAGĘ W BIZNESIE? – Małgorzata Szychowska

CZY ZNAJOMOŚĆ SWOICH SŁABYCH STRON MOŻE DAĆ PRZEWAGĘ W BIZNESIE? – Małgorzata Szychowska

zdjęcie nr 1

W 5 części cyklu o asertywności i komunikacji  przyjrzymy się swoim mocnym i słabym stronom. Znajomość tych mocnych jest niezbędna w osiąganiu celów, pozwala wierzyć w podjęte decyzje i utrzymać swoją motywację na wysokim poziomie. Dodatkowo, kiedy je znamy, własne zdanie jest łatwiejsze do wyrażenia i obrony – łatwiej jest przykładowo prowadzić negocjacje.

Z drugiej strony nie należy się bać swoich słabych stron. Wiele osób woli ich unikać, bo ukrywanie ich przed sobą daje złudne poczucie bezpieczeństwa. Tymczasem ich znajomość, daje zaskakująco wiele możliwości. Mniej się boimy, że czegoś nie damy rady osiągnąć, bo wiemy na co musimy uważać i jak działać, żeby sobie umożliwić osiągnięcie naszego celu. Plusem znajomości słabych stron jest taka wiedza o sobie, której nieznajomość bywa zgubna w rozmowach biznesowych.

zdjęcie nr 2

Czym są te mocne strony i jak je rozpoznać?

Być może wiesz, co jest dla ciebie ważne i w czym jesteś najlepsza. Postaram się jednak zachęcić Cię do głębszego zastanowienia się nad swoimi atutami. Pierwsze zadanie będzie polegało na wypisaniu 10 rzeczy, które odnajdujesz w sobie jako pozytywne lub jeśli zabraknie Ci takich, uzupełnij listę o takie, które bardzo Cię pociągają. Bądź odważna, na każdym etapie pracy nad asertywnością należy być szczerym ze sobą. Tylko wtedy masz szansę zwiększyć swoje szanse na odniesienie sukcesu. Teraz, kiedy już masz swoją listę, czas na pytania.

Przy każdej rzeczy, którą wymieniłaś zastanów się po kolei nad poniższymi pytaniami.

PYTANIA

– w jakim stopniu cecha lub umiejętność, którą wpisałaś na listę, może dać Ci przewagę nad konkurencją,

– które z cech lub umiejętności, mogą stać się elementami Twojej misji,

– w jaki sposób każda z nich może się przysłużyć celowi, który chcesz osiągnąć,

– jakie możliwość na wykorzystanie ich możesz znaleźć (wypisz po minimum 10 dla każdej z nich)

– jakie pomysły przychodzą Ci do głowy, gdy myślisz o każdej z nich (wypisz jak najwięcej, nawet te, które mogą się wydawać absurdalne. Następnie wybierz, te, które wydadzą Ci się najatrakcyjniejsze).

– jakie dodatkowe szanse dostrzegasz dzięki swojej liście,

– co mam takiego, czego nie mają inni lub mają ale jest to unikalne,

– co cię powstrzymuje przed ich wykorzystaniem?

Dodatkowo, możesz przy każdym wypisanym punkcie zapisać sobie, w jakim stopniu wykorzystujesz dany zasób i w jakim byś chciała to robić. Później spojrzyj na tą listę i spytaj się siebie, co Cię powstrzymuje przed ich pełniejszym wykorzystaniem. Często mamy tendencję do niedoceniania swoich zasobów, a to ćwiczenie pozwoli Ci je zobaczyć w szerszym kontekście.

Jeśli stworzenie tej listy przyszło Ci z trudem, to dobrze. To oznacza, że wysiłek który włożyłaś w zrobienie tego ćwiczenia, może przynieść niespodziewane rozwiązania.

zdjęcie nr 3

 Po co mam znać swoje słabe strony? Czy słabe strony mogą pomagać?

Pozytywnym aspektem swoich słabych stron jest to, że kiedy już je znasz, możesz się zastanowić nad sposobem ich wykorzystania jako atutów. Przykładowo pole, na którym nic nie rośnie jest bezużytecznym ugorem. Ale czy na pewno? Jeśli poszukasz dokładnie, może znajdziesz taki sposób uprawy, lub takie rośliny, które sprawią, że pole przestanie być tylko pustym polem. Możesz też wybudować na nim gospodarstwo lub fabrykę. Możliwości jest wiele,

wszystko zależy od tego, czy dasz radę wyjść poza własne przekonania.

Wiedza o słabych stronach przeciwnika w negocjacjach, to skarb a znajomość własnych, to bezcenny skarb. Dzięki wiedzy o własnych niedoskonałościach, masz możliwość pracy nad udoskonaleniem siebie lub swojego biznesu w tych obszarach. Duża grupa ludzi nie ma najmniejszego problemu z wypisaniem swoich słabości. Zrób to teraz.

Gdy spojrzysz na swoją gotową listę, wybierz w pierwszej kolejności te punkty, które wiesz, w jaki sposób wyeliminować. Przykładowo, brak wiedzy możesz uzupełnić w bibliotece, lub korzystając z odpowiedniej pomocy (np. szkoleń).  Następnie zajmij się tymi, które uważasz za trudne lub niemożliwe do rozwiązania. W tym miejscu wyobraź sobie, że masz życzliwych Ci doradców – specjalistów w danej dziedzinie. Możesz się zastanowić, co by zaproponował Ci szef zarządu dużej, sprawnie działającej firmy lub prezes z konkurencji. Albo znajomy, którego podziwiasz za asertywność. Przywołaj kilka takich osób i zastanów się, co byś mogła od nich usłyszeć. Zapisz sobie te pomysły i wybierz takie, które wydają się najbardziej możliwe do zastosowania. Następnym krokiem jest analiza, co jest Ci potrzebne, do rozpoczęcia zmiany? A teraz: Co Cię powstrzymuje?

zdjęcie nr 4

Wszystkie te pytania są jak puzzle

Jeśli wypisanie swoich mocnych stron sprawiło Ci duży kłopot, a słabe strony pojawiły się w mgnieniu oka, może warto się zastanowić nad poszukaniem pomocy. Uzyskać możesz ją u tych wszystkich, którzy mogą wiedzieć coś na temat, który Cię interesuje, np. trener kariery, coach, doradca, mentor. Gdy rozpoczyna się dopiero swoją przygodę z biznesem, często wydaje się, że ceny są wysokie. Zachęcam do rozmów, być może Twoje zasoby mogą się przydać drugiej stronie i będziesz mogła zawrzeć umowę barterową, albo cena okaże się przystępna. Korzyści z odwagi w pytaniu o możliwości współpracy są duże. Po pierwsze oswajasz się z możliwością odmowy, a po drugie jeśli druga strona będzie zainteresowana, to zyskujesz szansę na poszerzenie swoich mocnych stron. Czasem jedno odpowiednio skonstruowane pytanie zadane przez mentora lub coacha, może otworzyć zamknięte dotąd drzwi, a czasem jedno słowo usłyszane na szkoleniu, zmienić nasze nastawienie.

Samoświadomość pozwala zwiększyć swoją efektywność, co pozwala zajmować się tym co jest w danej chwili ważne. Uczysz się dowiadywać, w jaki sposób sobie pomagać zamiast przeszkadzać. W podobny sposób działa to też w biznesie. Kiedy zaczynasz działalność lub masz już firmę, warto zastanowić się nad tym, co jest już dobre oraz nad tym, co wymaga poprawy. Gdy już wiesz czemu musisz poświęcić więcej uwagi, pozostaje tylko znalezienie odpowiedniego sposobu. I do dzieła : )

Małgorzata Szychowska

Szychowska 222x222

Cenię sobie w swoim życiu: możliwość rozwoju, niezależność, sprawczość i zdrowe relacje. Z radością towarzyszę innym w odkrywaniu własnych, ukrytych, wewnętrznych zasobów, obserwując jak rozkwitają dzięki nowej wiedzy o sobie.

  • http://pracowniaedukreacji.pl/ Agnieszka Siołek-Cichocka

    Bardzo dobry tekst. I zarazem temat, którym zajmuję się na co dzień :) Dlatego od siebie dorzucę, że to, czy „słabe strony” są uznawane za słabe zależy bardzo często od kontekstu, nie tylko od wachlarza naszych predyspozycji.

    Czasem jakaś cecha wydaje się/zostaje uznana za naszą słabą stronę, bo:
    – pracujemy w miejscu, w którym ta umiejętność jest niepotrzebna/niepożądana,
    – ponieważ ta cecha wyklucza się z wartościami/dążeniami innych osób, stoi do nich w opozycji.

    Dlatego tak wiele zależy od środowiska, w którym żyjemy/pracujemy na co dzień. Czasem przetasowanie i zmiana jednego czynnika diametralnie zmienia perspektywę i ze słabych stron robią się mocne (ale też i na odwrót). Tak naprawdę wykorzystywanie swoich mocnych i słabych stron to żonglerka i umiejętność wyłapania sprzyjających nam kontekstów oraz takich, które nam szkodzą. Bo niezwykle rzadko zdarza się, aby jakaś umiejętność była zawsze mocną, lub tylko i wyłącznie słabą. Pozdrawiam 😉

    • Małgorzata Szychowska

      Ta możliwość żonglowania tym, co wiemy o sobie, jest wyjątkowa. Kiedy patrzę na osobę odkrywającą swoje zasoby (uważane za słabe i za mocne strony), widzę jakie zaskoczenie budzi świeżo poznana wiedza o sobie. A później pojawiają się pomysły na jej wykorzystanie. I ten właśnie moment – zobaczenie możliwości, jest niezwykły :)
      Zmiany perspektywy są bardzo inspirujące – często można dojść do zaskakujących wniosków, np. że to co uważało się przez całe życie za ważne okazuje się mało istotne 😀 Również pozdrawiam :)

      • http://pracowniaedukreacji.pl/ Agnieszka Siołek-Cichocka

        Pięknie ujęte 😉

    • http://vikanova.co.uk/ Vika Nova

      Absolutnie zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Moje gadulstwo przez wiele lat było krytykowane i określane jako moja słaba strona. wada, przez którą już tylko śmierć i nic więcej. Tymczasem właśnie to gadulstwo, kiedyś uznane za przeszkodę, dziś pozwala mi wyjść przez rzeszę ludzi i przemawiać tak, że po 3 godzinach, dostaję 100% informacji zwrotnej, że… za mało, za krótko :) Dziś moje gadulstwo to jedna z silniejszych stron, bo właśnie wykorzystanie jej do robienia dobrze, zmiana perspektywy, spowodowało, że to, co dla jednych jest wadą, dla mnie jest ogromną zaletą <3 Vika Nova

      • http://pracowniaedukreacji.pl/ Agnieszka Siołek-Cichocka

        Vika, dokładnie to samo na temat gadulstwa powiedziałam ostatnio jednej dziewczynie, której otoczenie i ona sama uznaje tę cechę za wadę. Tylko nikt (łącznie z nią) przez wieleeele lat nie zauważył, że m.in. właśnie jej gadulstwo sprawiło, że dziś jest poliglotką i włada kilkoma językami 😉 To są te dwie strony jednego medalu (w tym wypadku jednej cechy):) Super, że Ty również odkryłaś jej dobrą stronę :) Tak trzymać :)

        • http://vikanova.co.uk/ Vika Nova

          Dziękuję <3 Wszystko ma dobre i złe strony, jestem w stanie z każdej "wady" zrobić zaletę :) Pozdrawiam

  • http://www.laboratorium-zmieniacza.pl/ Naczelny Zmieniacz

    Na warsztatach z odwyku od perfekcjonizmu też szukamy mocnych i słabych stron – wypisanie tych drugich przychodzi łatwiej 😉 Przy szukaniu mocnych stron czasem podpowiadam, by szukać inspiracji w tym, co słyszy się od innych (tylko nie daje się temu wiary…). Natomiast słabe strony to niekoniecznie muszą być obszary do pracy – czasem lepiej (i zdrowiej) jest je po prostu zaakceptować i przenieść inwestycje w dalszy rozwój mocnych stron :)

    • Małgorzata Szychowska

      Faktycznie, dobrą inspiracją jest opinia innych o naszych możliwościach. Czasem proponuję klientom poproszenie znajomych o taką informację. Zazwyczaj pojawia się wtedy pozytywne zaskoczenie :) Umiejętność zaakceptowania pewnych niechcianych zasobów, wymaga czasem bardzo dużo pracy ale zdecydowanie warto zainwestować w nią swój czas :)

  • Pingback: CZY ZNAJOMOŚĆ SWOICH SŁABYCH STRON MOŻE DAĆ PRZEWAGĘ W BIZNESIE? | Małgorzata Szychowska()

  • Pingback: Strefa wpływu, czyli co tak naprawdę zależy od Ciebie?- Jadwiga Korzeniewska - Akademia Kreatorek()

1541
Pobierz za DARMO
cały artykuł, by nic Ci nie umknęło
Twój adres e-mail znajduje się w bazie Vika Nova Group i Partnerów
1541
Pobierz za DARMO
cały artykuł, by nic Ci nie umknęło
Twój adres e-mail znajduje się w bazie Vika Nova Group i Partnerów
1541
Pobierz za DARMO
cały artykuł, by nic Ci nie umknęło
Twój adres e-mail znajduje się w bazie Vika Nova Group i Partnerów
All original content on these pages is fingerprinted and certified by Digiprove